czwartek, 23 lutego 2023
niedziela, 5 lutego 2023
Hydrauliczne ramię, cz.3
Do przymocowania strzykawek do podstawy użyjemy opasek zaciskowych, tzw. "trytytek". Na każdą strzykawkę potrzebujemy 2 opaski, z czego jedna, opasująca strzykawkę, powinna być nieco szersza.
Opaski mocujemy jak na zdjęciach poniżej:
środa, 9 listopada 2022
Hydrauliczne ramię, cz. 2
Możemy od razu przekłuć w środku, na wylot za pomocą patyczka czy też szydła, gwoździa, itp.
Dwa mniejsze prostokąty sklejamy ze sobą i naklejamy na postawę (element D).
piątek, 4 listopada 2022
Hydrauliczne ramię, cz. 1
Naszą zabawę zaczniemy od projektu mechanicznego, a precyzyjniej - hydraulicznego.
Potrzebujemy:
- karton 5cio-warstwowy
- 8 strzykawek, najlepiej z gumowym tłokiem (3 częściowe)
- 8 szpatułek
- kilka patyków do szaszłyków
- kawałek drutu miedzianego
- małe opaski zaciskowe (trytytki)
- wężyk z tworzywa sztucznego
- nóż łamany
- szydło / gwóźdź
- klej typu wikol, najlepiej ekspresowy
- klej typu "kropelka"
Projekt ten już robiliśmy w poprzednich latach, niemniej jednak spróbujemy jeszcze raz.
Zaczynamy od przygotowania formatki A4 z kartonu 5 warstwowego.
Następnie wycinamy 2 paski 4x21 cm i przyklejamy jeden na drugim, 11 cm od krótszej krawędzi, jak na zdjęciu:
Następnie wycinamy 10 prostokątów 2x4 cm (nie ważne jak się układa "fala" w kartonie)
i wyznaczamy na kartonie miejsce na ich przyklejenie:
Ważne by z jednej strony zachować dystans 1.5 cm od krawędzi, z drugiej strony przyklejamy tuż przy zaobleniu. Czekamy aż wyschnie klej.
Musimy również przygotować strzykawki: obcinamy płaską część na końcu tłoczka i wiercimy otwór 3mm, jak na zdjęciu:
poniedziałek, 28 października 2019
Zamek szyfrowy - hackowanie alarmu (cz. 2)
Najprostszym czujnikiem działającym na zasadzie rozwarcia, mógłby być np. kawałek cienkiego drutu, który fizycznie przerwany (np. przez przechodzącą osobę) aktywowałby alarm.
Możemy też użyć spinacza, najlepiej drewnianego.
Na każdym z ramion (?) spinacza przyklejamy folię miedzianą (owijamy ewentualnie drutem) tak, by metalowe elementy po obu stronach nie nachodziły na siebie. Będą zwarte jeśli wsadzimy tam coś metalowego, np gwóźdź, kawałek drutu itp.
Do folii lutujemy ok 50 cm odcinek dwużyłowego przewodu (jedna strona - jedna żyła):
Następnie - lutujemy czujnik do płytki, w tym samy miejscu gdzie wlutowany jest kontaktron:
poniedziałek, 21 października 2019
Zamek szyfrowy cz. 1
Do tego celu potrzebujemy najtańszy alarm okienny:
Ale... Prosto jest go wyłączyć, za pomocą przełącznika.
Spróbujmy zatem zhackować nasz alarm, by uczynić go nieco trudniejszym do rozbrojenia.
Potrzebujemy:
- alarm okienny
- karton 5-cio warstwowy
- kawałek cienkiego kartonu
- folia aluminiowa samoprzylepna
- patyczki do szaszłyków
- szpatułka lekarska
- przewód miedziany dwużyłowy (drut) ok 1 m
- spinacz drewniany
- ewentualnie folia miedziana samoprzylepna
- klej do drewna ekspresowy, superglue
- ewentualnie opaski zaciskowe
- pianka poliuretanowa (cokolwiek mocno sprężystego)
W dużych prostokątach robimy otwory symetrycznie do środka dłuższego boku, w odległości 7 cm (od siebie):
Dwa ładniejsze kółka zostawiamy, na 2 pozostałe naklejamy folię aluminiową i ją docinamy (będą to ukryte koła), potrzebujemy uzyskać 2 pary - 1 kółko bez i 1 z folią:
Kółka bez folii przekłuwamy patyczkami (każdy ok 6 cm) i przyklejamy za pomocą superglue:
a następnie mocujemy na dużym kartonie. Po drugiej stronie, na każdej osi osadzamy przekładkę - kółko z cienkiego kartonu o średnicy 2-3 cm. Przekładki przyklejamy ostrożnie za pomocą superglue, tak by po wyschnięciu osie się obracały w dużym kartonie. Ważne: po przyklejeniu trzeba usunąć wszelkie wystające zadziory kartonowe, by cała konstrukcja była płaska:
W kolejnym kroku bierzemy kółka z folią i wycinamy ostrym nożem 1/8 całego koła, a następnie osadzamy koła na osiach, i po dociśnięciu przyklejamy klejem cyjanoakrylowym:
Potrzebujemy teraz w szpatułce wywiercić 3 otwory: 2 wiertłem 3 / 3.5 mm przez który będą przechodzić nasze osie (w odległości równej rozstawowi osi - 7 cm). Trzeci otwór - 1 / 1.5 mm wiercimy na środku szpatułki, ok 5 mm od krawędzi. W naszej wersji posłużymy się folią miedzianą, którą przyklejamy jak na rysunku:
tak by odległość między paskami miedzi a otworami na osie wynosiła 1 cm.
Na środkowy, równoległy pasek potrzebujemy kawałka o długości 5 cm, na prostopadłe 2 po 3 cm.
Bierzemy parę przewodów i z jednej żyły ściągamy izolację tak, by przylutować drut do prostopadłych pasków, łącząc je ze sobą. Ważne: lutujemy nie na stronie, gdzie jest pasek równoległy. Skoro o nim mowa: drugą żyłę przekładamy przez otwór na środku, docinamy i lutujemy na środku miedzianego paska:
Nakładamy szpatułkę na osie (tak by wszystkie 3 paski były zwrócone w kierunku kół):
Doklejamy ścianki boczne (możemy wzmocnić jak na zdjęciu) i na osie nakładamy piankę:
Nim przykleimy tylną ściankę zamka, musimy sobie oznaczyć punkty, w których zamek będzie "wyłączony". Ustawiamy koła tak, by część bez folii aluminiowej była zwrócona ku środkowi - nie będzie wtedy styku pomiędzy kołami (folia aluminiowa) a środkowym paskiem. Odwracamy zamek i zaznaczymy sobie pozycję otwarcia (zgrywające się kreski na kołach i obudowie).
Nakładamy klej do drewna i przyklejamy dociskając tył zamka, zostawiając do związania ściśnięte. Możemy użyć np taśmy malarskiej, albo opasek zaciskowych:
Gdy klej wyschnie możemy uzupełnić tarcze o symbole, pamiętając które "otwierają" zamek:

















